RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Miała roznosić listy, a upijała się alkoholem

Aktualizacja: Wtorek, 1 lipca (07:00)

Listonoszkę z Poraja koło Częstochowy, która zaginęła z torbą pełną pieniędzy na wypłaty emerytur i rent, zatrzymali policjanci. Kobieta nie została, jak początkowo przypuszczono, napadnięta ani porwana, ale przebywała w swoim mieszkaniu. Była kompletnie pijana.

Funkcjonariusze początkowo podejrzewali, że doręczycielka mogła zostać napadnięta lub porwana. Sprawdzili jednak miejsce zamieszkania 42-letniej kobiety. Listonoszka otworzyła policjantom po długim dobijaniu się do drzwi. Okazało się, że spała już ze swoim konkubentem po całodniowej imprezie. Kobieta miała ponad 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu.

Z torby pocztowej nie zginęła ani jedna przesyłka, brakowało w niej natomiast 150 złotych.

Nieodpowiedzialna listonoszka będzie musiała pokryć straty, najprawdopodobniej odpowie też za niedopełnienie obowiązków i picie alkoholu w czasie pracy.

Źródło: RMF24-RMF FM - newsroom

Nie przegap

Najważniejsze Fakty

Dalsza część artykułu pod materiałem video: