Obrońcy Oleksego chcą oczyszczenia go z tego zarzutu lub o zwrot sprawy do Sądu Lustracyjnego I instancji. SN może też oddalić kasację - wtedy wyrok stałby się ostateczny i "kłamca lustracyjny" nie mógłby pełnić przez 10 lat funkcji publicznych. Od 2005 r. Oleksy nie pełni już takich funkcji.
W październiku 2005 r. Sąd Lustracyjny II instancji potwierdził wyrok sądu I instancji z grudnia 2004 r., nie znajdując błędów w stwierdzeniu, że oskarżony zataił swoją agenturalną przeszłość.
Oleksy ponownie zaprzeczył, że był agentem. Postępowanie lustracyjne Oleksego jest najdłuższe; sąd wszczął je w czerwcu 1999 r. na wniosek ówczesnego Rzecznika Interesu Publicznego Bogusława Nizieńskiego.