Do tego należy doliczyć jeszcze około 50 spraw, które załatwiono polubownie. Osób, które latami dochodzą w sądach sprawiedliwości, nie sposób policzyć. Dlaczego tak się dzieje próbował ustalić reporter RMF Paweł Świąder:
W niedzielę wybory do parlamentu; będziemy wybierać ludzi, którzy w naszym imieniu to prawo będą stanowić. Oby nie zawiedli, pokładanych w nich nadziei.