Prokuratura nie zmieniła zdania i oskarżyła lekarkę o sfałszowanie ponad 2 tysięcy recept. Stwierdziła jednak, że wniosek o złagodzenie kary jest w pełni uprawniony. Przymusową pracę miałaby pani doktor wykonywać na rzecz prowadzonej przez siebie fundacji pomagającej bezdomnym. Posłuchaj relacji reportera RMF FM Macieja Grzyba:
Prokuratura wystąpiła także do sądu o zwrot wyłudzonych 100 tysięcy złotych z NFZ. Wyrok w tej głośnej sprawie sąd ogłosi za tydzień.