Aleksander Kwaśniewski oświadczył, że był przekonany o tym, że wyższe wykształcenia ma, ponieważ zdał wszystkie wymagane na studiach egzaminy. Tak było aż do 1995 r., kiedy to Sąd Najwyższy wydał uchwalę, która przesądzała, że wyższe wykształcenie ma tylko osoba z tytułem magistra.
Lubelska prokuratura przeanalizuje obecnie zeznania prezydenta i w ciągu dwóch tygodni podejmie merytoryczną decyzję w tej sprawie.