Szkoły będą kontrolować ci sami ludzie pracujący w instytucjach o innych nazwach. Sprawdzaniem, czy szkoły dobrze uczą mają się zająć tak zwane Regionalne Ośrodki Jakości Edukacji. Po wielkich bojach zdecydowano, że taki ośrodek będzie w każdym województwie.
Te nowe jednostki będą się zajmować tylko i wyłącznie mierzeniem jakości pracy szkół. Będą to robiły z ludźmi, którzy w tej chwili, którzy pracują w okręgowych komisjach egzaminacyjnych i odpowiadają za egzaminy - tłumaczy Grzegorz Żurawski z ministerstwa edukacji. Dodaje, że wizytatorzy nie będą już mieli biurek. Będą pracować z laptopami w szkołach.
Resztę zadań kuratoriów mają, wraz z pracownikami przejąć urzędy wojewódzkie. A doszkalaniem nauczycieli zajmą się samorządy. MEN ma tylko dostarczać materiały i wyznaczać kierunki. Resztą ma się zając władza lokalna.
Jakąkolwiek kontrolę pani minister by nie wymyśliła - to my dyrektorzy jesteśmy na nią przygotowani - powiedziała dyrektor gimnazjum numer 29 we Wrocławiu Marianna Boberska. Natomiast jeśli chodzi o Regionalne Ośrodki Jakości Edukacji i wprowadzenie "lotnych wizytatorów" , którzy wyjdą zza biurek dotychczasowych kuratoriów i będą z laptopami pracować w szkołach pani dyrektor wypowiada się sceptycznie. Ja miejsca dla takiej osoby tutaj w szkole nie widzę. To jest niemożliwe, na tyle szkół, żeby każdy miał swojego wizytatora - stwierdziła Marianna Boberska.
Zmiany w nadzorze nad szkołami nie były z nami konsultowane - skarżą się kuratorzy w rozmowie z reporterką RMF FM Agnieszką Witkowicz. W nieoficjalnych rozmowach kuratorzy przyznają, że nie wiedzą co ich czeka. Mówią, że znają tylko zarys zmian, ale nikt nie umie sobie jeszcze wyobrazić, jak zupełnie zdementowany i budowany na nowo system będzie funkcjonował. Projekt stworzył, kolejny raz, atmosferę zakłócenia bezpieczeństwa, takiej normalnej pracy - powiedziała Halina Bilik, Opolski Kurator Oświaty. Kuratorzy zastanawiają się też nad tym, jak będzie z realizacją reszty ich dotychczasowych zadań. Czy na pewno nauczyciele od innych instytucji dostaną należytą pomoc merytoryczną i czy ta pomoc przyjdzie na czas. No i kto będzie bronił szkół przeznaczonych przez samorządy do likwidacji. Teraz - na likwidację musiało się zgodzić kuratorium.
Barbara Zielińska
Agnieszka Witkowicz