Odwołanie kuratora było konieczne, by FIFA i UEFA przestały grozić nam zawieszeniem w międzynarodowych rozgrywkach piłkarskich.
Zbigniew Koźmiński o decyzji Trybunału Arbitrażowego dowiedział się z mediów. Nie spodziewał się oficjalnego zawiadomienia, bo była to formalność. Nie mieliśmy żadnych wątpliwości, że tak się stanie. (…) W tej chwili zajmujemy się piłką, a nie takimi głupotami - powiedział rzecznik Polskiego Związku Piłki Nożnej dziennikarzowi RMF FM:
W uzasadnieniu wniosku o odwołanie kuratora minister sportu powołał się na porozumienie zawarte pomiędzy kuratorem, Zarządem PZPN i Ministerstwem Sportu i Turystyki, na mocy którego zadania kuratora przejmuje Niezależna Komisja Wyborcza.