Reszta z kilkunastu tysięcy handlarzy obecnego Jarmarku Europa miałaby się przenieść na nowy bazar, obok warszawskiego Dworca Wschodniego.
Kupcy chcą, aby ich stoiska zostały, tyle że w bardziej cywilizowanej formie. Tuż obok stadionu miałoby powstać centrum handlowe. Kupcy usłyszeli już obietnicę, że pawilony powstaną, jednak rząd może się z tego wycofać. Albo przenosiny kupców sparaliżują tę inwestycję, albo doping przed mistrzostwami przyspieszy myślenie urzędników i uda się polubownie rozwiązać ten problem.