Szansę na bonifikatę mają osoby najmniej zamożne, renciści, emeryci, a także ci, których dochód ledwo starcza na przeżycie od pierwszego do pierwszego. Grupa radnych są tak wysokie, że mogą zrujnować niejeden domowy budżet. Stąd pomysł, aby w czasach kryzysu nieco ulżyć mieszkańcom. To są dochody gminy i ma prawo nimi dysponować. To forma pomocy dla mieszkańców - mówi radny Włodzimierz Pietrus:
Sama bonifikata wejdzie w życie, gdy tylko zostanie zaakceptowana przez Radę Miasta.