Zgodnie z nowym rozporządzeniem ministra edukacji, uczeń będzie musiał określić z góry, na jakim poziomie chce zdawać egzamin. Do tej pory abiturienci mogli pisać maturę podstawową, a potem jeśli uznali, że czują się na siłach, przystąpić do wersji rozszerzonej.
Zdaniem protestujących, taka zmiana jest niezgodna z prawem, bo powinna być wprowadzona na 2 lata przed egzaminem maturalnym.