To, że dzisiaj chcemy wykorzystać również kierowcę, który ma być ratownikiem, nie jest niczym złym. To jest właśnie zwiększenie liczby osób, które mogłyby profesjonalnie uczestniczyć w reanimacji - stwierdziła Ewa Kopacz. Szefowa resortu zdrowia myśli o trzech osobach w ambulansie, a ustawa o ratownictwie medycznym mówi o tym, że karetka wypadkowa powinna się składać z co najmniej dwóch osób uprawnionych do wykonywania świadczeń medycznych.
Ten właśnie zapis wykorzystał dyrektor medyczny zakopiańskiego szpitala Marian Papież: W celach reorganizacyjnych i jednocześnie poprawy finansowej dla tych, którzy będą w tych zespołach ratowniczych jeździć. Ratownik za kierownicą zakopiańskiej karetki ma zarabiać więcej.