W oświadczeniu dowództwa marynarki podano, że lotniskowiec ma zapewniać wsparcie wojskom walczącym w Iraku i Afganistanie. Kilka tygodni wcześniej do Zatoki Perskiej wpłynęła flotylla amerykańskich okrętów wojennych, które przeprowadziły tam manewry, uznane za wyraźną demonstracje siły wobec Iranu.
Napięcie między USA a Iranem utrzymuje się w związku z realizacją przez rząd w Teheranie programu nuklearnego, którego celem - jak się podejrzewa - jest wyprodukowanie broni atomowej. Administracja prezydenta Busha uważa go za poważne zagrożenie dla USA, ale podkreśla, że chce rozwiązać konflikt drogą pokojową.