Na szczęście kobieta znajdowała się w tym momencie pod oknem, więc chwyciła spadające dziecko. Mimo to chłopczyk wyślizgnął jej się z rąk i upadł na chodnik doznając niegroźnych obrażeń,/i> - mówił rzecznik śląskiej policji Andrzej Gąska.
Matka dziecka miała blisko 2,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu, jej o trzy lata starszy konkubent - prawie 1,5 promila.