Nad takim rozwiązaniem pracują uczeni. Ich zdaniem, skutki działania takich leków można byłoby łatwo odwrócić innymi lekami. Być może takie rozwiązanie zlikwidowałby problem pijanych kierowców.
Oczywiście pojawiają się kontrowersje, ponieważ uzależnienie od alkoholu może zamienić się w równie groźne uzależnienie od leków. Na razie więc najlepiej stosować się do zasady: Nie pij, a jak piłeś – nie jedź!
A więcej na temat nowych metod zachowania trzeźwości możecie przeczytać w najnowszym numerze tygodnika „Newsweek”.