Paradoksalnie to właśnie w telewizji twórcy odnaleźli wolność artystyczną. Reżyserzy znani z niezależnych, niskobudżetowych produkcji coraz częściej angażowani są do serialowych projektów wielkich stacji. Przykładów nie trzeba szukać daleko. Azazel Jacobs, zwycięzca pierwszej edycji festiwalu Off Plus Camera, zrealizował niedawno komediowe "Doll&Em". Sześć odcinków polska publiczność zobaczy w Krakowie premierowo.
Dawid Rydzek, z portalu Hatak.pl, słusznie zauważa, że twórcy realizujący seriale, korzystając z filmowego instrumentarium, tworzą dzieła zachwycające stroną formalną, nawet na małym ekranie. Produkcje te nie miały ambicji konkurowania z kinem, ale trudno oprzeć się wrażeniu, że tak się właśnie dzieje.
Dyrektor Artystyczna Off Plus Camera, Ania Trzebiatowska, dodaje: Mamy nadzieję, że możliwość zobaczenia na dużym ekranie całych sezonów tych telewizyjnych zjawisk pozwoli widzom docenić ich rozmach i w pełni zanurzyć się w tym fascynującym świecie.
Wybrane seriale odważnie opowiadają nie tylko o młodych/zagubionych ("Dziewczyny" czy "Spojrzenia), ale też o korupcji politycznej i mafijnych porachunkach ("The Wire", "Love/Hate") oraz trudnej przyjaźni w showbiznesie (Doll&Em).
Do zobaczenia w Krakowie od 2 do 11 maja. Więcej informacji o programie sekcji "HBO: Mały wielki ekran" można znaleźć na www.offpluscamera.com