Instruktażowy film koncernu Airbus pokazuje, jak można otworzyć drzwi do kabiny pilotów, nawet jeżeli zostały one wcześniej zablokowane elektronicznie od wewnątrz. W razie pierwszego niepowodzenia, można ponawiać próby co pięć minut. Żeby drzwi się nie otworzyły, znajdujący się w kabinie pilot musi więc z uporem - co pięć minut - ponownie je blokować.
Francuskie media podkreślają, że to kolejny dowód na to, że Andreas Lubitz działał świadomie: nie stracił przytomności, nie był sparaliżowany i nie cierpiał na żadną dolegliwość fizyczną, która uniemożliwiałaby mu właściwe kierowanie samolotem. Według dziennikarzy, pilot celowo nie wpuszczał do kabiny kapitana, bo prostu chciał, by maszyna się rozbiła.
(abs)