Rzecznik brytyjskich oddziałów, uczestniczących w trwającej ofensywie wojsk międzynarodowych w Helmandzie nie był w stanie podać szczegółów na temat wydarzenia, w tym w sprawie przyczyn rozbicia się śmigłowca.
Z kolei szef administracji okręgu Sandżin w Helmandzie powiedział, że był to cywilny śmigłowiec albo służb medycznych, agend pomocowych ONZ albo prywatnych firm ochroniarskich. Według Haka, maszyna stanęła w płomieniach w powietrzu i następnie spadła na ziemię.
Rzecznik afgańskich talibów Jusuf Ahmadi zakomunikował natomiast, że maszyna została zestrzelona przez talibski oddział.