Uzyskaliśmy te informacje dzięki nagraniu rozmowy telefonicznej za granicą - powiedział dziennikowi "Oslobodjenje" anonimowy przedstawiciel bośniackiego wywiadu. Nie podał jednak innych szczegółów.
Radovan Karadżić, "prezydent" Serbów bośniackich z czasów wojny na początku lat 90., podobnie jak dowódca ich armii generał Ratko Mladić jest oskarżony o ludobójstwo i zbrodnie przeciwko ludzkości. Chodzi między innymi o rolę, jaką odegrali w masakrze blisko 8 tysięcy muzułmańskich mężczyzn w Srebrenicy.