Kafejki są dobrym miejscem, bo można tu spotkać wiele paryżanek, które spokojnie popijają kawę czy wino i nigdzie się nie śpieszą. Trzeba jeszcze tylko wiedzieć jak podrywać. Dobrze jest mieć nauczycielkę.
Najważniejsze jest spojrzenie, czy też gra spojrzeń. Najpierw krótkich później dłuższych, ale nie nachalnych - wyjaśnia młoda paryżanka francuskiemu korespondentowi RMF FM Markowi Gładyszowi: