Wbrew pozorom były to proste i tanie wręcz amatorskie komputery. Wyglądem przypominały te, które jeszcze dziś stoją w niektórych domach. Szare pudło ze stacją dyskietek, klawiaturą i myszą. Więcej miejsca zajmowały ogromne, kineskopowe monitory, na których naukowcy widzieli jedynie liczby i cyfry. Potrafili z nich jednak wyczytać, że udało się wysłać pierwszego, polskiego e-maila.
Za pomocą tego połączenia użytkownicy otrzymali do dyspozycji pocztę elektroniczną - wspomina Marcin Gromisz, który był przy wysłaniu pierwszego e-maila.