Internauci beztrosko ujawniali takie informacje o sobie jak: daty urodzenia, adresy e-mail, adresy zamieszkania, numery telefonów komórkowych i domowych oraz numery Gadu-Gadu i Skype'a. Cześć użytkowników portali podzieliła się nawet zdjęciami swoich dzieci, domów czy samochodów - pisze gazeta.
Zdaniem ekspertów, eksperyment pokazuje, jak nikłą wiedzę o zagrożeniach, czyhających w sieci, mają Polacy. A taka niefrasobliwość internautów to jawne zaproszenie dla cyberprzestępców. W sieci kradzieże tożsamości stają się coraz większym problemem.