Holendrzy wstrzymują oddech. Mróz w ostatnich dniach zwiększył nadzieje na zorganizowanie 200-kilometrowego maratonu przez jedenaście miast Fryzji. Ostatni raz sprzyjające warunki były 12 lat temu. Od tego czasu miłośnicy tego sportu czekają. Bardziej niecierpliwi jadą do Austrii, gdzie każdego roku rozgrywany jest alternatywny bieg 11 miast.
W holenderskim maratonie może wziąć każdy, kto ukończy 18 lat. Jednak kończą go „prawdziwi twardziele” – często z odmrożeniami i otwartymi ranami na stopach. W biegu liczy się siła i wytrwałość, mniej ważna jest technika. Zwycięzca zawodów zostanie bohaterem narodowym Holandii. Posłuchaj relacji korespondentki RMF FM Katarzyny Szymańskiej-Borginon: