O zwycięstwie Obamy zdecydowało poparcie młodych wyborców w Iowa, którzy niespodziewanie licznie uczestniczyli w prawyborach - ogólna frekwencja była kilkakrotnie wyższa niż cztery lata temu. Czarnoskóry senator prowadził kampanię pod hasłem bliżej nieokreślonej "zmiany" w USA, ustawiając byłą First Lady w roli obrończyni status quo.
Jeszcze większą przewagę nad rywalami uzyskał w Partii Republikańskiej Mike Huckabee, były gubernator stanu Arkansas i w przeszłości pastor, mocno popierany przez protestanckich fundamentalistów. Zdobył on 34 procent głosów, pokonując byłego gubernatora Masachussets, Mitta Romney'a, który uzyskał 25 procent głosów. Były burmistrz Nowego Jorku, Rudy Giuliani, otrzymał zaledwie 9 procent głosów i zajął 5 miejsce.