Początkowo mówiło się nawet o niebezpieczeństwie amputacji prawej nogi. Do mięśni i kości narciarza dostały się drobinki lakieru – lekarze bali się, bo mogło dojść do rozległego zakażenia. Nic takiego na szczęście się nie stało a złamana noga zrasta się prawidłowo i w efekcie dziś, po porannej wizycie lekarza zdecydowano się przenieść Maiera z oddziału intensywnej opieki medycznej na zwykły oddział szpitala urazowego. Najbliższy sezon alpejski będzie dla Austriaka najprawdopodobniej stracony ale według prognoz już za pół roku będzie mógł wznowić treningi.
18:55