Joanne K. Rowling w jednym z wywiadów przyznała, że jedna z głównych postaci książki przeżyje niebezpieczne przygody, jednak dwie inne zginą. Jej zdaniem, to cena jaką muszą zapłacić za zmaganie się ze złem.
Prowadzący rozmowę prezenterzy zapytali oczywiście o los Harry’ego Pottera. Pisarka odparła, że nie zamierzała uśmiercać go przed wielkim finałem, ale rozumie twórców, którzy pozwalają głównemu bohaterowi zginąć. Takie rozwiązanie uniemożliwia powstawanie kolejnych nieautoryzowanych części – tłumaczyła. Nie chciała jednak zdradzić pozostałych szczegółów, ponieważ – jak powiedziała – nie lubi dostawać listów z pogróżkami.