Sarkozy wytłumaczył Bruni, że jako prezydent nie może żyć z nią na „kocią łapę” – donosi francuska prasa. Argumentował, że powoduje to wiele problemów natury dyplomatycznej. Wcześniej była modelka stanowczo podkreślała, że nie jest zwolenniczką małżeństwa. Jednak Carla Bruni i Nicolas Sarkozy wzięli ślub zaledwie trzy miesiące po tym, jak się poznali.
Komentatorzy mają nadzieję, że ten ekspresowy ślub nie zakończy się równie szybkim rozwodem.