Można by z tym otworzyć nowe muzeum - powiedział w telewizji szef policji w Salonikach Stergios Apostolidis. Czarnorynkową wartość tych skarbów oszacowano na co najmniej 3 miliony euro.
Nauczyciela, który jest głównym podejrzanym, policja obserwowała od wielu miesięcy. Teraz śledztwo koncentruje się na jego kontaktach z międzynarodową mafią, parającą się handlem antykami.