Przez kilka tygodni mieszkańcy Wałcza, którym ktoś niszczył karoserie samochodów, bezskutecznie zgłaszali sprawę na policję. Funkcjonariusze twierdzili jednak, że sprawca szkód jest nieuchwytny. Mieszkańcy jednego z bloków postanowili więc wziąć sprawy w swoje ręce. Kupili kamerę, którą zainstalowali na budynku. Okazało się, że wandalem jest ich 50-letni sąsiad. Na nagraniu widać, jak podczas porannego spaceru z psem mężczyzna niszczy bagażnik jednego z zaparkowanych samochodów.
Do tej pory przyznał się do porysowania karoserii ośmiu aut. Jak wyjaśnił, kierowała nim zazdrość i złośliwość.