Na spełnienie tego warunku porywacze dali 72 godziny. Nie wiadomo jednak, co stanie się, jeżeli żądanie nie będzie wypełnione. Nagranie, na którym grupa przyznaje się do porwania, wyemitowała katarska telewizja Al-Jazeera.
Dziennikarzy uprowadzono ponad tydzień temu w Gazie. Jeden z porwanych jest Amerykaninem, drugi – Nowozelandczykiem. Porywacze wyciągnęli ich z wozu transmisyjnego, zaparkowanego niedaleko siedziby palestyńskich służb bezpieczeństwa. Od dnia porwania nie wiadomo, co się dzieje z dziennikarzami.