Według sondażu przeprowadzonego na zlecenie internetowej wersji "Le Journal du Dimanche", Sarkozy'ego popiera 54 procent wyborców, Royal zaś 46 procent. Badanie, którym objęto 1415 osób, przeprowadzono w środę i czwartek, po środowej debacie telewizyjnej kandydatów.
Sarkozy nie przekonał jednak do siebie centrysty Francois Bayrou. A to właśnie głosy jego wyborców mogą zdecydować w niedzielę, kto zostanie nowym prezydentem Francji. Bayrou - choć nie poparł Segolene Royal - jednoznacznie stwierdził: Nie wiem co zrobię - wiem jednak czego nie zrobię. Nie zagłosuję na Sarkozy'ego.