Poziom wody jeszcze rośnie, ale są to niewielkie wzrosty, pół centymetra, centymetr na godzinę. Mniejszy jest nieco obszar zalany przez wodę - mówi burmistrz Gąbina Krzysztof Jadczak. Miejscami na rozlewisku poziom wody wynosi nawet 2,5 do 3,5 m.
W przepompowni w Dobrzykowie udało się uruchomić kolejne dwie pompy - teraz pracują cztery, które odpompowują napływającą i przesiąkającą wodę. Spodziewamy się, że gdy przybór wody ustanie, będzie się ona utrzymywała na stałym poziomie przez kilkanaście godzin, a później zacznie opadać. Wtedy pompy będą pracować pełną mocą - powiedział burmistrz. Zapora wybudowana z worków z piaskiem ponad dwa tygodnie temu w Dobrzykowie, chroniąca przed zalaniem kolejne miejscowości, po nadejściu drugiej fali wezbraniowej na Wiśle nie została dotychczas naruszona.