"Na razie skład kontyngentu Wojsk Specjalnych, który wysłany zostanie do Iraku i Kuwejtu, objęty jest ścisłą tajemnicą. Ale na pewno wśród komandosów znajdą się żołnierze z Krakowa. Na Bliski Wschód polecieć mają też załogi polskich samolotów wielozadaniowych F-16" - pisze "Dziennik Polski". Jak wyjaśnia, dowództwu w Krakowie podlegają wszystkie jednostki komandosów w Polsce. "Ma ono status tzw. dowództwa ramowego, co oznacza, że może stać na czele operacji specjalnych sił Sojuszu Północnoatlantyckiego. Gdyby do takich doszło, centrum dowodzenia znajdowałoby się w koszarach w krakowskich Pychowicach. Ale na razie Ministerstwo Obrony Narodowej utrzymuje, że zaangażowanie polskiego wojska w wojnie z ISIS ograniczy się do szkolenia i rozpoznania" - czytamy w dzienniku.
- Szkolenia antyterrorystyczne dla krakowian - w szkołach i tramwajach
- Krakowscy śledczy zajmą się sprawami nacisków na media
(mn)