Aż tak wielkie środki bezpieczeństwa wprowadzono z powodu groźby odwetu. Świat arabski na informację o zbrodni z początku lipca zareagował manifestacjami na ulicach miast, głównie Egiptu. Z Bliskiego Wschodu wciąż płynie nawoływanie do zemsty.
Prokuratura zarzuca Alexowi W., że zabił kobietę i groźnie ranił jej męża, który rzucił się w jej obronie, wyłącznie z nienawiści do muzułmanów i nie-Europejczyków. Do tego zrobił to na oczach trzyletniego dziecka ofiar.
Przez dwa i pół tygodnia w sądzie nie będzie innych spraw. Każdy wchodzący będzie sprawdzany - ze zdejmowaniem butów włącznie. Strach przed odwetem jest tak duży, że na prośbę egipskiego ministra kultury odwołana została zaplanowana na ten tydzień egipska trasa koncertowa orkiestry z Drezna.