Smak zwycięstwa to ciężar odpowiedzialności - powiedziała Grybauskaite, ogłaszając swoją wygraną. Podziękowała także wszystkim, którzy na nią głosowali.
Frekwencja we wczorajszych wyborach wyniosła około 51 proc. Gdyby jednak nie przekroczyła 50 proc., zwycięstwo unijnej komisarz i tak jest przesądzone. W myśl litewskiego prawa, wygrana w pierwszej turze wyborów prezydenckich jest możliwa również w przypadku, gdy frekwencja jest niższa niż 50 proc., a kandydat zdobędzie głosy co najmniej 1/3 wszystkich uprawnionych do głosowania. Ten warunek Grybauskaite także spełniła.
Uroczystości inauguracyjne pierwszej prezydent Litwy odbędą się 12 lipca. Do tego czasu Grybauskaite musi ustąpić ze stanowiska w Komisji Europejskiej.