Mężczyzna sam zgłosił się do krakowskiego sanepidu, skąd natychmiast skierowano go na oddział zakaźny szpitala im. Żeromskiego, podejrzewając właśnie nową grypę. Otrzymał pełną kurację antybiotykową. W tej chwili czuje się dobrze. Istnieje możliwość, że jeśli w takim tempie będzie wracał do zdrowia, to za kilka dni zostanie wypisany ze szpitala. Pacjent jest w stanie dobrym, natomiast otoczenie tego pacjenta, z którym się kontaktował po przylocie, jest pod nadzorem i nic nie wskazuje na to, żeby te osoby uległy zakażeniu - usłyszał nasz reporter Marek Balawajder:
Służby sanitarne próbują natomiast namierzyć pasażerów samolotu, na pokładzie którego chory wrócił do Krakowa. Apelują o kontakt do osób, które w piątek 22 maja przyleciały na podkrakowskie Balice z Frankfurtu lotem Lufthansy numer LH3306 i zauważyły u siebie jakiekolwiek objawy grypy.