Jak dowiedział się reporter RMF FM Marcin Buczek, najciężej ranni mają bardzo poważne urazy kręgosłupa. Strażacy musieli poszkodowanych wyciągać spod gruzów. Teraz w szpitalu zajmują się nimi lekarze.
Przy przebudowie domu pracowały dziś rano cztery osoby. Dwie z nich stały na dachu przylegającego do domu niewielkiego pomieszczenia. W pewnym momencie runął strop i mężczyźni wpadli do środka. Dlaczego doszło do wypadku? Sprawdza to m.in. inspektor nadzoru budowlanego.