Rzecznik cieszyńskiej policji Ireneusz Brachaczek powiedział, że po polskiej stronie patrole składają się z dwóch Polaków i jednego Czecha, a w Republice Czeskiej jest odwrotnie. Do mieszanych patroli delegowano sześciu polskich policjantów, którzy przeszli kurs języka sąsiadów, i siedmiu czeskich.
Policjanci wymieniają się po to wiedzą o przepisach i poznają podstawy języka sąsiada. Zdaniem Brachaczka, patrole będą uruchamiane w miarę potrzeb, na przykład przy okazji dużych imprez sportowych i kulturalnych w okolicy granicy.
Po wejściu Polski i Republiki Czeskiej do strefy Schengen na ulicach obu miast pojawiły się już wcześniej mieszane patrole straży miejskich.