Śledczy zarzucają obecnemu urzędnikowi resortu obrony przyjęcie ponad miliona złotych łapówek za wydanie prawie 200 polskich wiz obywatelom Bangladeszu, Indii i Pakistanu.
Sławomir K. pobierał za to od 500 do 2500 euro. Nie gardził także amerykańskimi dolarami i malezyjskimi ringgitami. Sławomir K. został odwołany z funkcji konsula w sierpniu 2007. Wrócił do pracy w centrali Ministerstwa Spraw Zagranicznych.
Jak informuje CBA, sprawa jest rozwojowa. Śledczy podejrzewają, że konsul takich wiz mógł wydać wielokrotnie więcej, za znacznie większą kwotę.
Dyplomata został zatrzymany w swoim warszawskim mieszkaniu. W trakcie przeszukania domu i służbowego biura agenci zabezpieczyli sprzęt informatyczny, szereg dokumentów i kilkadziesiąt tysięcy złotych w różnych walutach.
Mężczyzna trafił na trzy miesiące do aresztu. Grozi mu do 15 lat więzienia.