Obecnie trwają prace Senatu nad ustawą legalizującą pobyt około 12 milionów nielegalnych imigrantów, którzy przebywają na ziemiach amerykańskich. Kontrowersyjna reforma przepisów imigracyjnych spotkała się jednak z krytyką zarówno z prawej jak i lewej strony sceny politycznej. Szczególnie zaciekle atakują ją republikańscy konserwatyści.
Ostateczna wersja projektu opracowana została przez przedstawicieli obu partii – Demokratycznej oraz Republikańskiej, a prezydent udzielił jej poparcia.
Projekt zakłada m.in. zaostrzenie kontroli granicznych, wprowadzenie nowego systemu utrudniającego zatrudnienie osób o nieuregulowanym statusie oraz zaostrzenie kar za tego rodzaju praktyki w zamian za legalizację pobytu w USA ok. 12 mln nielegalnych imigrantów.
Reforma przewiduje też przyznawanie czasowych wiz pobytowych tzw. pracownikom okresowym.