Według brytyjskich mediów Raul Moat najpierw zaatakowany został policyjnymi paralizatorami. Potem popełnił samobójstwo strzelając sobie w głowę. Dochodzenie ma ustalić dokładne okoliczności jego śmierci.
Przez rzez kilka dni bandyta unikał policyjnego pościgu chowając się w podziemnych kanałach.
W obławie na niego uczestniczyli m.in snajperzy, policjanci w opancerzonych samochodach oraz wojskowy myśliwiec RAF-u.
Raul Moat stał się w Wielkiej Brytanii wrogiem publicznym numer jeden, po tym jak z zimną krwią zamordował przyjaciela swojej byłej dziewczyny. Kobietę poważnie zranił. Postrzelił też policjanta.
W liście opublikowanym przez jedną z gazet morderca groził kolejnymi zabójstwami.