Jakość polskich kąpielisk nadmorskich poprawiła się w porównaniu z 2005 rokiem, kiedy to Bruksela ostro nas skrytykowała. Gorzej jest jednak z czystością naszych kąpielisk śródlądowych.
Bez obaw można się kąpać w Grecji, bo prawie wszystkie kąpieliska spełniają wyśrubowane, unijne normy czystości. Gorzej jest już we Francji, Hiszpanii i Portugalii. Aby nie spaść w rankingu kraje te wykreśliły z listy wiele kąpielisk, co w sztuczny sposób poprawiło wyniki, ale nie rozwiązało sprawy zanieczyszczenia wód.