Po wczorajszym osunięciu się ziemi zaginionych pozostaje 10 osób. Lawina przykryła przynajmniej 2 domy.
Wciąż bardzo trudna sytuacja panuje na wyspie Leyte. Spadająca ziemia i zwały błota zmiotły tam całą wioskę. 1800 osób wciąż uznaje się za zaginione. Szanse, że uda się znaleźć jeszcze żywych ludzi, są znikome. W akcji ratunkowej uczestniczy wojsko, a także 30 żołnierzy USA, przybyłych z bazy na Okinawie. Wczoraj ewakuowano mieszkańców kolejnych 11 wiosek. Obawiano się bowiem zejścia następnych lawin.