Najważniejszą rolę odgrywa tutaj trening. Dla mnie jest to przede wszystkim trening psychologiczny - powiedział sportowiec uznawany za najsilniejszego człowieka na Białorusi.
Kirył Szymko w maju 2015 roku pobił inny podobny rekord. Wtedy pociągnął za sobą na odległość 143 centymetrów 118 tonowy dźwig na co dzień wykorzystywany przy budowie domów.
(pot)