Bardzo się martwię o mojego syna, ponieważ Gary ma skłonności samobójcze – mówiła matka McKinnona. Mężczyzna podczas procesu apelacyjnego błagał rząd swojego kraju o litość.
Po przegraniu sprawy w brytyjskim Sądzie Najwyższym prawnikom McKinnona pozostała już tylko interwencja w Europejskim Trybunale Praw Człowieka w Strasburgu. Amerykańskie władze oskarżyły go o nielegalne zajęcie komputerów i straty w wysokości 700 tysięcy dolarów. Jeśli mężczyzna trafi do USA, grozi mu nawet 70 lat więzienia. Brytyjczyk utrzymuje, że szukał jedynie informacji o UFO.