W ciągu czterech godzin oddano około 400 głosów. Właśnie dlatego sąd uznał, że głosowanie jest nieważne. Poza tym, jak powiedział naszemu reporterowi Marcinowi Buczkowi szef biura wyborczego w Katowicach, błąd popełniły też obie komisje wyborcze.
Choć to nie komisje zamieniły karty, nie sprawdziły one przed głosowaniem, czy wszystko jest w porządku. Dlatego skład obwodowych komisji w wyborach, które odbędą się za miesiąc, będzie inny.
Po unieważnieniu wyborów w liczącej 23 osoby radzie powiatu w Raciborzu mandaty straciło dwunastu radnych.
(md)