Zespół prof. Lubińskiego zebrał już informacje o ponad 1,2 mln tys. osób z grupy podwyższonego ryzyka. W rodzinach tych osób były przypadki raka jelita, jajników i piersi. Dzięki tym informacjom udaje się wykryć chorobę w bardzo wczesnym stadium, a to w większości przypadków daje stuprocentową szansę na całkowite wyleczenie. Wystarczy zebrać dobrze dane rodowodowe, a następnie – w miarę możliwości – wykonać testy DNA - mówi profesor.
Dzięki tym badaniom, ryzyko zachorowań na nowotwory można zmniejszyć z ok. 80 proc. do ok. 10-15 procent. To jest niezwykła szansa uratowania ludzi przed nowotworami - dodaje genetyk.
Profesor Lubiński ma nadzieję, że wkrótce tego typu program będzie oferowany pacjentom we wszystkich ośrodkach onkologicznych w Polsce.