Po wczorajszym meczu Liverpool kontra Chelsea Londyn helikopter odleciał z lotniska w Liverpoolu. Śmigłowiec miał dotrzeć do prywatnej rezydencji w Peterborough. Jednak 45 minut po północy zniknął z radarów.
Natychmiast ogłoszono alarm i rozpoczęto poszukiwania. Wrak maszyny znaleziono rano w pobliżu miejscowości Peterborough. Policja poinformowała, że nikt nie przeżył katastrofy.