Brytyjczycy zostali zaatakowani na dzielącej Irak i Iran drodze
wodnej Szatt al-Arab, powstałej z połączenia Eufratu i Tygrysu.
Prawdopodobnie eksplodowała bomba własnej roboty.
Na południu Iraku, najspokojniejszej części kraju, stacjonuje ponad 7 tys. brytyjskich żołnierzy. Od czasu inwazji USA na Irak w 2003 roku zginęło 125 Brytyjczyków.