Krzysztofa Rutkowskiego nie będzie jednak na premierze; detektyw siedzi w bytomskim areszcie. Bajkę, w której wcielił się w Wielkiego Łowczego – zobaczy więc znacznie, znacznie później. Postać, której użyczył głosu to czarny charakter. Co ciekawe, Wielki Łowczy także w bajce trafia za kratki. Za co? Bo na polecenie Złej Królowej (jej głosu użycza Katarzyna Figur) ściga Śnieżkę.
W filmie usłyszymy także Roberta Makłowicza – to krasnal Rondel, Kubę Wojewódzkiego jako Błazna i wielu, wielu zawodowych aktorów.