Jak zauważa "Rzeczpospolita", towary używane są często dzisiaj kupowane ze względu na modę na tzw. świadomą konsumpcję.
Polacy zaczynają doceniać gotówkowy potencjał skarbów pochowanych w zakamarkach - mówi w rozmowie z dziennikiem. Marcin Sienkowski z OLX.pl. "Handel używanymi przedmiotami przejęły wyspecjalizowane serwisy - OLX, Gumtree i Gratka. W grudniu odwiedziło je już 10 milionów osób. Nie oznacza to, że e-handel wyparł z polskich miast second-handy. Jest ich wciąż ponad 20 tys" - czytamy w "Rzeczpospolitej".
- Blokada pomysłów prezydenta
- Zrób sobie operację nad Wisłą. Tanio i dobrze